Lista wpisów
Wyprawy Wędkarskie badania rynku
Konrad Redel

Utwórz swoją wizytówkę
Blog > Komentarze do wpisu

Sylwester - Krempna - Beskid Niski

Nie ma to jak sylwester na wariackich papierach. Pierwotnie stwierdziłem, że za bardzo nigdzie jechać mi się nie chce, a nawet w Warszawie udać się gdzieś na tą noc. Chyba między innymi dlatego, że wiele razy Nowy Rok witałem w górach, w zaciszu chatek i schronisk, zazwyczaj w Beskidzie Niskim (Ropki, Nowica z legendarną już Chatą Kangura oraz schroniska Bartne, Banica czy Magura Małostowska), więc kiedy znajoma dała mi znać, że szykuje się wyjazd w niewątpliwie sympatycznym towarzystwie osób, z których większość przynajmniej znam z widzenia, z rożnych opisywanych festiwali, pomimo że niestety po górach chodzić nie mogę (obym najszybciej jeszcze mógł móc) z czego w pełni zdałem sprawę w listopadowy weekend w Bieszczadach w czasie Turystycznej Awanturki Muzycznej, stwierdziłem że tego mi trzeba! Oczywiście aby nie było zbyt łatwo, ponieważ ruszyłem z Warszawy już w sylwestra, aby wpierw dotrzeć do Krakowa gdzie byłem umówiony z kilkoma osobami, i dopiero z królewskiego miasta wyruszyliśmy do Krempnej w Beskidzie Niskim.
Było muzycznie, ciepło i na prawdę sympatycznie, siedząc w pokoju z kominkiem, który dawał sporo ciepła, oraz pieńkiem na którym paliły się świeczki, udając ognisko:

Krempna - Beskid Niski -Sylwester turystyczno-muzyczny

Krempna - Beskid Niski -Sylwester turystyczno-muzyczny

Krempna - Beskid Niski -Sylwester turystyczno-muzyczny

Dziś spotkała mnie przyjemna niespodzianka, szukając czegoś na jutubie odkryłem, że ktoś wrzucił kawałek z tego sylwestrowego wieczoru w Krempnej. Wprawdzie film dość ciemny, ale myślę że dobrze oddaje klimat:

Samo przywitanie Nowego Roku, także w pewnym sensie było dość oryginalne, ponieważ wspięliśmy się parę minut przed północą na pobliski pagórek, obok ogrodzenia cmentarza z I wojny światowej, skąd roztaczał się widok na kilka dolinek, z których dna co jakiś czas wystrzeliwały fajerwerki.
Nie sposób, nie podziękować sympatycznej gospodyni Beacie, której gościnność sprawiła, że czuliśmy się jak w domu, a także Michałowi z zespołu Cisza Jak Ta, który ma dar do animowania tego rodzaju spotkań i oczywiście cudnych dźwięków które potrafi wykrzesać ze swej gitary.

czwartek, 08 stycznia 2009, konread

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/01/09 13:11:41
Mój Sylwester to marność nad marnościami :))

A Tobie jak zwykle tylko zazdroszczę.....Pozdrawiam
-
2009/01/09 13:32:36
a "Piosenkę z Krempnej" też śpiewaliście?;)
o rany... jak dawno nie byłam na żadnym takim śpiewaniu... od Pożegnania Lata...
-
2009/01/09 14:33:13
tek - teraz już obejrzałam film i wiem. uwielbiam tę piosenkę, a moi z Włocławka jej nie śpiewają - śpiewa Gdańsk (dobrze, ze czasem śpiewamy wspólnie nad Gopłem;)
-
2009/01/10 09:55:30
Fajnie miałeś. Ja jakoś nie mogę sobie przypomnieć takiego wspólnego śpiewania. Może to na pl. Konstytucji, gdzie podśpiewywałam piosenki ABBy?
Pozdrawiam.
-
2009/01/10 19:28:29
Wrociles do pisania .... a nawet nie wiedzialabym, gdyby nie sobotni wieczor ....
-
2009/01/13 18:28:00
No, wierze, że było wspaniale! A Michał rzeczywiście rozśpiewać towarzystwo doskonale potrafi! Pozdrawiam
-
2009/01/14 18:36:45
Ach.. też mieliśmy zawitać do Beatki do Krempnej. Niestety Rafałowi urlop się pokończył i trzeba było kombinować coś bliżej. Niemniej także w górach (Beskid Żywiecki), a i śpiewogranie też było! :)
-
2009/02/22 10:16:39
Ostatnia niedziela karnawału jest dla mnie samotna....
-
2009/02/22 16:46:29
Ale Tobie wielu wrażeń życzę.
-
2009/02/23 19:30:46
Chyba zrobiłam blamaż, bo Ci 19 nie złożyłam życzeń imieninowych. A może obchodzisz kiedyb indziej? Buziaki.
-
Gość: Kasiek, azf16.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/24 12:39:10
Sylwester był bomba nieprawdaż?
-
2009/03/01 15:30:12
Napisz coś, bo mi smutno.
-
2009/03/04 12:38:58
Dzięki za telefon. Szkoda, że nie miałam czasu na spotkanie. Buziaczki.
-
Gość: testorowa, chello089079142009.chello.pl
2009/12/19 01:16:40
zazdroszcze takiego sylwestra, ja sie zawsze snuje bo nudnych domowkach gdzie nikt nie spiewa pryz giatrze:(
-
Gość: testorowa, chello089079136073.chello.pl
2010/04/28 02:16:00
bede u Beaty na majowce:) mam nadzieje ze chatka cieplusia bo ze mnie straszny zmarzluch
-
2011/10/27 10:45:51
Świetne zapraszam do mnie :) Amatorska fotografia cyfrowa