|
Wyprawy Wędkarskie badania rynku Konrad Redel ![]() Utwórz swoją wizytówkę |
Blog > Komentarze do wpisu
Sylwester - Krempna - Beskid NiskiNie ma to jak sylwester na wariackich papierach. Pierwotnie stwierdziłem, że za bardzo nigdzie jechać mi się nie chce, a nawet w Warszawie udać się gdzieś na tą noc. Chyba między innymi dlatego, że wiele razy Nowy Rok witałem w górach, w zaciszu chatek i schronisk, zazwyczaj w Beskidzie Niskim (Ropki, Nowica z legendarną już Chatą Kangura oraz schroniska Bartne, Banica czy Magura Małostowska), więc kiedy znajoma dała mi znać, że szykuje się wyjazd w niewątpliwie sympatycznym towarzystwie osób, z których większość przynajmniej znam z widzenia, z rożnych opisywanych festiwali, pomimo że niestety po górach chodzić nie mogę (obym najszybciej jeszcze mógł móc) z czego w pełni zdałem sprawę w listopadowy weekend w Bieszczadach w czasie Turystycznej Awanturki Muzycznej, stwierdziłem że tego mi trzeba! Oczywiście aby nie było zbyt łatwo, ponieważ ruszyłem z Warszawy już w sylwestra, aby wpierw dotrzeć do Krakowa gdzie byłem umówiony z kilkoma osobami, i dopiero z królewskiego miasta wyruszyliśmy do Krempnej w Beskidzie Niskim.
![]() Dziś spotkała mnie przyjemna niespodzianka, szukając czegoś na jutubie odkryłem, że ktoś wrzucił kawałek z tego sylwestrowego wieczoru w Krempnej. Wprawdzie film dość ciemny, ale myślę że dobrze oddaje klimat: Samo przywitanie Nowego Roku, także w pewnym sensie było dość oryginalne, ponieważ wspięliśmy się parę minut przed północą na pobliski pagórek, obok ogrodzenia cmentarza z I wojny światowej, skąd roztaczał się widok na kilka dolinek, z których dna co jakiś czas wystrzeliwały fajerwerki. czwartek, 08 stycznia 2009, konread
TrackBack
Komentarze
2009/01/09 13:32:36
a "Piosenkę z Krempnej" też śpiewaliście?;)
o rany... jak dawno nie byłam na żadnym takim śpiewaniu... od Pożegnania Lata... 2009/01/09 14:33:13
tek - teraz już obejrzałam film i wiem. uwielbiam tę piosenkę, a moi z Włocławka jej nie śpiewają - śpiewa Gdańsk (dobrze, ze czasem śpiewamy wspólnie nad Gopłem;)
2009/01/10 09:55:30
Fajnie miałeś. Ja jakoś nie mogę sobie przypomnieć takiego wspólnego śpiewania. Może to na pl. Konstytucji, gdzie podśpiewywałam piosenki ABBy?
Pozdrawiam. 2009/01/10 19:28:29
Wrociles do pisania .... a nawet nie wiedzialabym, gdyby nie sobotni wieczor ....
2009/01/13 18:28:00
No, wierze, że było wspaniale! A Michał rzeczywiście rozśpiewać towarzystwo doskonale potrafi! Pozdrawiam
2009/01/14 18:36:45
Ach.. też mieliśmy zawitać do Beatki do Krempnej. Niestety Rafałowi urlop się pokończył i trzeba było kombinować coś bliżej. Niemniej także w górach (Beskid Żywiecki), a i śpiewogranie też było! :)
2009/02/23 19:30:46
Chyba zrobiłam blamaż, bo Ci 19 nie złożyłam życzeń imieninowych. A może obchodzisz kiedyb indziej? Buziaki.
2009/03/04 12:38:58
Dzięki za telefon. Szkoda, że nie miałam czasu na spotkanie. Buziaczki.
Gość: testorowa, chello089079142009.chello.pl
2009/12/19 01:16:40
zazdroszcze takiego sylwestra, ja sie zawsze snuje bo nudnych domowkach gdzie nikt nie spiewa pryz giatrze:(
Gość: testorowa, chello089079136073.chello.pl
2010/04/28 02:16:00
bede u Beaty na majowce:) mam nadzieje ze chatka cieplusia bo ze mnie straszny zmarzluch
|
A Tobie jak zwykle tylko zazdroszczę.....Pozdrawiam