|
Wyprawy Wędkarskie badania rynku Konrad Redel ![]() Utwórz swoją wizytówkę |
Blog > Komentarze do wpisu
Wakacyjny Camp Blogerów - Jurata 2008Już dobra, przepraszam wszystkich za zwłokę i nadrabiam zaległości, choć za bardzo nie wiem od czego zacząć, a na dodatek spora ilość zdjęć sprawi, że na jednym poście z całej zabawy w Juracie na pewno się nie zakończy, choć wątpię, abym zdążył przed moim wyjazdem do Głuchołaz na Kropkę. W sumie trzeba przyznać, że Agora i administratorzy Blox.pl, sprawili chyba wszystkim miłą niespodziankę ta imprezą - z tego co widzę nawet już to ma przełożenie na marketing tej blogowej platformy - o czym może kiedyś, ale już na blogu o generalnie mojej pracy, czyli generalnie o marketingu internetowym i innych nudnych sprawach lawirujących wokół SEM/SEO. zaś drugi filmik skręcony i zmontowany został przez ekipę z Agory: Na razie powiem tylko, że 2:30 minucie drugiego filmiku, nawet ja zostałem uwieczniony. wtorek, 15 lipca 2008, konread
TrackBack
Komentarze
2008/07/16 00:13:04
Drugi filmik widziałam, pierwszego nie, ale nadal z radością w sercu patrzę na obrazy, których dane było mi doznać. Konread, chcę Ci bardzo, bardzo serdecznie podziękować za zdjęcia, które przesłałeś mi na pocztę. Olbrzymi całus :)
2008/07/16 08:24:45
kasiar74 - miłego wypoczynku:)
aga0023 - Szkoda że tylko burzy nie zarejestrowano na filmikach - która w sumie dla wielu osób chyba była największą, trochę nawet przerażającą atrakcją;) Nie ma doprawdy za co dziękować - to ja przepraszam bardzo za opóźnienie, le przynajmniej jest to pretekst, aby sobie jeszcze powspominać mile chwile w Juracie:) 2008/07/16 17:48:12
Noo, widzę że atrakcji wam nie brakowało! :) Fajnie tak spotkać się, liznąć przygody...
2008/07/17 06:58:27
No, nareszcie porządkujesz materiały.
Od siebie dodam, że : Pozycja na materacu była niezbyt wygodna. Bieg na górę był dla mnie morderczy. Buziaki. 2008/07/17 19:43:34
ire-w - O nie brakowało, uchylę Ci rąbka tajemnicy, że nie obyło się także bez burzy, z piorunami, wiatrem i gradem:)
hanula1950 - mówią że najtrudniej zacząć, i coś w tym jest, mam nadzieję że szybko ponadrabiam wszystkie fotograficzne zaległości:) W sumie bieg z materacem nie był to na szczęście na zbyt długim dystansie, a ile było pod górkę tego szczerze mówiąc nie wiem, czekaliśmy grzecznie z zaleceniami w instrukcji na dole;) |
Pozdrawiam urlopowo.