Lista wpisów
Sklep Orange
fotografia turystyczna badania rynku
Blog > Komentarze do wpisu

Jaworki - gdzie owce, bundz, żentyca i oscypki

Nim przejdę do fotografii z Wakacyjnego Campu Blogerów w Juracie i zachwytów pod adresem organizatorów z Agory, którzy wszystkim uczestnikom sprawili moc niespodzianek, oraz dalszej mojej wędrówki do z Władysławowa i Helu, póki nie zakończę sortowania zdjęć Jeszcze z Beskidu Sądeckiego, a więc na razie kolejna część zdjęć z Beskidu Sądeckiego, a konkretnie z wycieczki z Chatki na Niemcowej do Jaworek.
Pamiętam Jaworki, sprzed wielu lat, teraz bardziej przypominają Zakopane, gdzie wszystko jest robione pod turystów, co wygląda dość sztucznie, ale jednym z miejsc które jeszcze wyglądają tak jak powinny, jest

Bacówka u Wojtka

Dochodząc do tego miejsca, mijamy po drodze pasące się stado owiec, pilnowanych oczywiście przez owczarki podhalańske, które trzeba przyznać, że bardzo zlewają się ze stadem, i na zdjęciu wykonanym z pewnej odległości trudno powiedzieć co jest owcą a co psem:

Jaworki - owce

Jednak jak się dowiadujemy, jest to tylko mała część stada, które jest wypasane w innym odległym miejscu, zaś widoczne stadko jest specjalnie trzymane przy bacówce ze względów na turystów
Sama bacówka składa się z dwóch drewnianych budynków, jednego w którym wędzi się oscypki oraz drugiego w którym sprzedawane są owcze specjały oraz robi sie z owczego mleka bunc i żentyce:

Jaworki - Bacówka u Wojtka

We wnątrz bacówki jest palenisko, nad którym wisi kocioł, który nazywa się pucierą, do którego wlewa się owcze mleko, następnie podgrzewa się je do temperatury 70°C, aby mleko sie ścięło, czyli jak górale mówią, mleko owcze się klaguje w pucierze. i po odcedzeniu otrzymujemy ser bundz oraz serwatkę która nazywa się żentyca. Bundz jest konsystencji znanej większości sera typu feta, to właśnie po jego ugnieceniu, uformowaniu i uwędzeniu otrzymujemy oscypka. Żentyca zaś jest pyszna i świetnie gasi pragnienie.
I tutaj oczywiście pojawia się pytanie, co jest prawdziwym oscypkiem, gdyż wiele z nich kupowanych w naszych miastach, są to sery wędzone z krowiego mleka, lub ze sporym jego dodatkiem. Pamiętać należy, że w odróżnieniu od krów, owce dają tylko i wyłącznie mleko od maja do września/października, z czego ponoć najlepszy bundz jest z mleka pozyskiwanego właśnie w maju - i na ten właśnie majowy bundz w owej Bacówce u Wojtka się załapaliśmy!
A tak wygląda środek bacówki z paleniskiem i wiszącą nad nim pucierą:

Jaworki - bacówka i puciera

Wokół bacówki pasą się nie tylko owce, ale także krowy z cielakami:

Jaworki - cielę

Przed opuszczeniem Jaworek jeszcze zachodzimy do przyjemnie położonej knajpki, do której droga wiedzie przez kładkę przerzuconą przez strumień, zaś na jej terenie jest zrobione jeziorko, plac zabaw i oczywiście stoliki dla gości a nawet miejsce pod ognisko. Choć wszystko pięknie wygląda, raczej mało pasuje do tej okolicy:

Jaworki - knajpa

Wracając z Jaworek na Niemcową, udało mi się uchwycić ciekawe zjawisko, promienie słońca padające pod rożnym kątem przez dziury w chmurach:

Beskid Sądecki - promienie słońca

Ciąg dalszy o Beskidzie Sądeckim jeszcze nastąpi...

piątek, 04 lipca 2008, konread
TrackBack
TrackBack URL do notki:
Komentarze
2008/07/04 21:56:49
Piękne owce i cielaczek.
Ciesze się, że się jutro zobaczymy.
Z veanką jestem w metrze umówiona. Dojedziemy do Marymontu i będziemy szukać.
-
2008/07/05 01:58:53
Miło było poznać Ciebie w tym realnym świecie, gdzie świeci prawdziwe słońce, a czasem leje okrutny deszcz. Ciekawie opowiadasz o miejscach, budowlach, ciekawe robisz ujęcia zdjęć. Pozdrawiam :))
-
2008/07/05 12:55:17
Echhh ... ten cudowny Beskid Sądecki :)
-
2008/07/05 13:32:36
Moj kolega nie zauważył piesków w stadzie, podszedł bliżej i został obszczekany;))
-
2008/07/05 15:24:01
Hanula, chyba lepiej jest dojechać metrem do Słodowca...

A psób na zdjęciu nie widzę i ja :)
-
2008/07/05 16:37:20
kasiar74 - takich problemów jak miał Twój kolega, nie mieliśmy, owczarki zainteresowane tam są tylko owcami, a nie turystami;) Ale tak się zastanawiam, że np. wilk czy inny drapieżnik polegając tylko na wzroku mógłby się strasznie oszukać;)

aga0023 - mi również było bardzo milo pozna ćw rzeczywistości, gdzie altanki toną w różach;)

lavinka - z Hanulą i innymi właśnie tam się umówiłem, aby doholować do Gniazda;) Do zobaczyska:)
-
2008/07/05 17:29:51
No to teraz już wiem co to jest ta żentyca ;) Gryzło mnie ostatnio, a głupio było spytać ;)
-
Gość: Ire, djg227.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/05 17:33:44
Tyle wspaniałego słyszałam o tamtych okolicach, że kiedyś muszę tam dotrzeć!
A narazie fajnie chociaż poczytać, pooglądać tu u Ciebie!
-
2008/07/05 20:35:08
Gdy będziesz w tej bacówce w czerwcu, to bedą mówić, że najlepszy bundz jest czerwcowy, jak w lipcu, to ze lipcowy itd .
W taki sposób zawsze się załapiesz na ten najlepszy bundz;)))
-
2008/07/06 08:20:16
5 zdjęć z wczorajszego spotkania zamieściłam w blogu maratonowym.
Masz rację z tym sejfem i lodówką - wypadło mi to z głowy.
Wesołej niedzieli życzę.
-
2008/07/06 09:21:40
Co to jest żentyca to wiedziałam,a oscypki nawet kiedyś jadłam ,ale nie za bardzo mi smakowały.
-
2008/07/07 12:07:18
Aniagra - mi też nie smakują oscypki... Ale ciii... lepiej się nie przyznawać, bo nas zlinczują ;)
-
2008/07/13 23:53:37
lilin-ka - kto pyta, ten ponoć nie błądzi, a zapytać się to nie wstyd, w szczególności kiedy jesteś ceperką;) Jeszcze warto dodać, że żentyca uchodzi jako afrodyzjak u górali:)

aniagra13 - Smak i gust nie podlegają dyskusji, choć przyznam że różne oscypki jadałem i bardzo różniły się one w smaku

veanka - nie zupełnie, majowy bundz jest ponoć najsmaczniejszy, w odróżnieniu od mleka krowiego, smak mleka owczego rożni się w zależności od miesiąca

Ire - zapewne nadrobisz, okolice Niemcowej są genialne dla miłośników gór i ciszy:)