Lista wpisów
Wyprawy Wędkarskie badania rynku
Konrad Redel

Utwórz swoją wizytówkę
Blog > Komentarze do wpisu

Piwniczna - Kosarzyska - Niemcowa

Ciąg dalszy zdjęć z długiego weekendu. Jako że człowiek rozleniwiony pierwszego dnia, po oderwaniu od pracy przy ciągłej pracy nad klawiaturą, postanowiliśmy pójść na małą łatwiznę i podjechać z Piwnicznej autobusem do Kosarzysk, skąd droga na Niemcową jest znacznie krótsza, niż szlakiem z Piwnicznej, który jest o tyle znany, że można się dostać na Radziejową oraz schronisko PTTK na Przechybie lub Prechybie (obie nazwy tej góry jak się okazuje są poprawne). W Piwnicznwej przykuwa mój wzrok góral z kuflem piwa, wystający z jednej z kamienic przy rynku, który przetrwał próbę czasu gdyż pamiętam go jeszcze sprzed ponad 20 lat, kiedy tam była prawdziwa mordownia "Pod Góralem" (ponoć dalej wiele się nie zmieniło), jedna z nielicznych, w której wtedy można było poczekać spokojnie na pociąg powracając z gór. Widać ów góral dzierżący w dłoniach kufel piwa musi mieć ostrą ciupagę, skoro udało mu się ja wbić w elewację ceglanej kamienicy:

Piwniczna - góral reklamujący knajpę Pod Góralem

Po dotarciu do Kosarzysk, przed samym podejściem postanowiliśmy posilić się w knajpce, która z zewnątrz nie wygląda imponująco ani klimatycznie, jednak wewnątrz urzekły mnie malowidła pokrywające ściany:

Kosarzyska - malunki w knajpie
Kosarzyska - malunki w knajpie
Szliśmy tak już chyba szósty dzień,
A w każdej knajpie tak co najmniej cztery piwa.
Za oknami ciągle sterczy szczyt,
A drogi jakoś wcale nie ubywa.
Piwo albo góry - powiedziałem,
Odpowiedział: Oczywiście, góry!
Kelner! Jeszcze cztery piwa!

Ale wszystko pomimo niewyraźnej pogody, nie odbyło się jak w tej piosence;) Tylko po jednym kufelku. Po wyruszeniu z tego lokalu, spotykamy w Kosarzyskach kapliczkę, o tyle ważną, że zmierzając na Niemcową właśnie przy niej należy skręcić w prawo. O tyle ciekawa to kapliczka, że do jej budowy wykorzystano stare drewniane koło:

Kosarzyska - kapliczka
Kosarzyska - kapliczka

Idąc dalej, nim droga zaczęła się ostro piąć do góry, mijamy obok starej drewnianej szopie, wóz drabiniasty, ale... metalowy - no coż, cywilizacja:

Kosarzyska - wóz drabiniasty

Uprzedzony zostałem, że wprawdzie z Kosarzysk droga jest krótsza niż tą którą znam od Piwnicznej, jednak o wiele bardziej stroma i okazało się to prawdą, na tyle że po pierwszym kwadransie takiego wysiłku, człowiek miał już prawie dość niby szerokiej drogi, lecz dość stromo i cały czas konsekwentnie pnącej się pod górę, a odpoczynkiem na niej jest każde parę metrów płaskości, które zostały uchwycone na zdjęciu:

Stroma droga na Niemcową z Kosarzysk

ciąg dalszy nastąpi...

sobota, 31 maja 2008, konread

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/05/31 22:12:02
Ostatnio byłem w Piwnicznej i jej okolicach jakieś 8 lat temu ... muszę w końcu zebrać "ekipę" i się tam wybrać :)

-
2008/06/01 23:22:12
Niestety znam ten ból kiedy nie można zmontować właśnie ekipy, ale nawet samemu warto się wybrać, zawsze potem się okazuje, że w schronisku się kogoś spotka ;)
-
Gość: Gazda, cpe.atm2-0-10750.0x50a54fae.alb2nxx15.customer.tele.dk
2008/08/21 00:44:38
Na Niemcowej bylem mnustwo razy najlepsze sa podplomyki Kuligowej i mleko prosto od krowy kto sie zgadza?
-
Gość: MS, 90-156-103-90.magma-net.pl
2009/01/07 20:26:55
Ja znam Kosarzyska od kilku dobrych lat i tę knajpkę z malowidłami (którą nazywamy "kawiarnią"), a w drewnianej chałupie z kapliczką spędzam regularnie trochę lata i trochę zimy (jak w rajdowej piosence: "A my wracamy tu co roku, każdego lata, każdej zimy). Do tego miejsca ze łazą w oku niemoądrze jakos tak tęsknimy"). Kosarzyska to wspaniałe miejsce i wspaniali ludzie, piekne krajobrazy, cudowne miejsce, gdzie można zwyczajnie wypocząć.
-
Gość: gosia, adda203.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/11 23:44:53
Cześć, mam pytanko, czy wiecie coś na temat pensjonatu "Iskra"?
Mam zadanie zorganizowania wypoczynku dla młodzieży, szukam czegoś z boiskiem, z dala od zgiełku, żeby czuć się swobodnie i mieć gdzie pospacerować.
-
Gość: Yap, amy8.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/12/04 15:03:19
I love Kosarzyska! Co roku jeżdżę tam na wakacje, mieszkam wtedy w centrum Kosarzysk. To naprawdę wspaniała miejscowość, te dróżki kamieniste i kapliczki, źródełka, polany, po prostu malownicze!!!
-
Gość: Jabova Koccia, acko186.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/03/06 12:25:07
Trochę się do dzisiaj w Kosarzyskach zmieniło. Knajpa z Góralem się rozwala, jest to taki Piwniczański dom duchów. Ale piękno i urok są takie same;-D/