|
Wyprawy Wędkarskie badania rynku Konrad Redel ![]() Utwórz swoją wizytówkę |
Blog > Komentarze do wpisu
Jesienne topoleTopole kiedyś były sadzone na wszystkich podwórkach nowych osiedli budowanych w latach 60-tych i 70-tych, z prostej przyczyny, są to drzewa które bardzo szybko rosną, ale i niestety też bardzo szybko umierają, dlatego masowo są wycinane. No z resztą i bardzo dobrze, w czasach kiedy coraz częściej nawiedzają nas wichury, topole w gęsto zaludnionych miejscach stwarzają poważne zagrożenie. Sam przekonałem się kiedyś, kiedy przy ulicy Daniłowskiego kilkanaście lat temu, przed przychodnią wojskową wycinano akurat cały szpaler tych drzew, wtedy zobaczyłem że pnie tych dojrzałych drzew, wypełnione były nie drewnem a prawdziwym próchnem, aż dziw brał że samodzielnie stały. U mnie na podwórku ocalało kilka topól, a mają one jeszcze jedną zaletę, są drzewami które jesienią jako jedne z ostatnich pozbywają się liści. A czasami w blasku zachodzącego słońca, te drzewa wyglądają naprawdę uroczo, kiedy promienie zachodu muskają ich czubków: Czas nareszcie pożegnać stan grypy i powoli powrócić do świata żywych;) czwartek, 15 listopada 2007, konread
TrackBack
Komentarze
thesecret
2007/11/16 15:46:26
Prześliczny obrazek. Ja za oknem mam tylko biały puch.
2007/11/16 18:37:58
Przepiękne są te twoje topole. Nad dolinką też mam ich kilka. Udanego weekendu życzę.
2007/11/17 15:52:18
thesecret - w Warszawie wprawdzie już kilkakrotnie nieśmiało sypało, ale jak tylko przestawało, śnieg znikał w mgnieniu oka.
hanula1950 - również udanego i ciepłego weekendu. 2007/12/09 00:46:27
Oj, też mam taki mały gaik za oknem, parę drzew. I takie oderwanie oczu od komputera i spojrzenie przez okno na coś zielonego naprawdę dużo daje.
pozdrawiam. |