|
Wyprawy Wędkarskie badania rynku Konrad Redel ![]() Utwórz swoją wizytówkę |
Blog > Komentarze do wpisu
Paczków - ciąg dalszyNa samym rynku w kamieniczkach, można spokojnie odnaleźć restauracje a nawet bar mleczny, w których ceny przynajmniej dla warszawiaka są na prawdę przystępne. Warto się także przespacerować wzdłuż murów obronnych okalających całe stare miasto, nie jest to długi spacer, gdyż ich długość to raptem 1200 metrów, zaś wysokie na 9 metrów, które dzięki solidności budowniczych przetrwały do naszych czasów: Z przewodnika dowiedzieliśmy się, że za murami starówki, znajduje się muzeum gazownictwa w którym zachowały się w całości urządzenia do produkcji gazu miejskiego. O tyle mnie osobiście to zainteresowało, że mieszkam opodal jednaj z uliczek w Warszawie, przy której zachowały się nietknięte przez masową elektryfikację, uliczne latarnie gazowe. Niestety kiedy do niego dotarliśmy okazało się że było ono już zamknięte, zaś plan następnego dnia, zakładał wyruszenie z Paczkowa rankiem, przed otwarciem muzeum. Na samym dole zamieściłem dla zainteresowanych linka do strony muzeum. Może kiedyś dane mi będzie tam ponownie zawitać...: W czasie dalszej wędrówki wzdłuż murów z wyrastającymi z nich basztami i wieżami, naszym oczom ukazał się prawdziwy architektoniczny gargamel. Owo to coś jest wprawdzie po za granicami starego miasta, lecz w bezpośredniej bliskości murów obronnych, nie wiem kto wydał na postawienie takiego czegoś zgodę, ale z pewnością konserwator zabytków na tamtym terenie powinien dostać co najmniej burę za niekompetencję a może nawet łapownictwo!!! Jest to nowy budynek, w którym jak widziałem jeszcze trwają prace wykończeniowe, ale takie coś i to w takim miejscu tak pomalować???: Nazajutrz pogoda w Paczkowie przywitała nas ciemnymi chmurami i lekkim kapuśniakiem. Ostatnie spojrzenie na ratusz i rynek, w którym widok ludzi z plecakami nie wzbudzał już takiego zainteresowania jak to było w Głuchołazach: Ruszamy dalej, do wybory mamy ruszyć do Złotego Stoku, który kusi nas kopalnią złota z jakimiś atrakcjami, lub przez przejście drogowe w Paczkowie udać się na teren Czech i dotrzeć do Javornika. Wybieramy drugi wariant. Po drodze do granicy napotykamy ciekawy znak drogowy, który z daleka wyglądał jak dziwna plama, dopiero po przybliżeniu widać było jego znaczenie: Tuż przed granicą, poza piękną panoramą na góry, mijamy kapliczkę dziwną, lecz jak pomyśleć głębiej bardzo uniwersalną, w której każdy oczami wyobraźni może mieścić to, w co sam tak na prawdę wierzy: Przekraczamy granicę i jesteśmy znowu po Czeskiej stronie... c.d.n.Wszystkie (prawie) fotki z Paczkowa: Polecane strony: czwartek, 23 sierpnia 2007, konread
TrackBack
Komentarze
hanula1950
2007/08/23 16:39:38
Dobrze, że mojego bloku na takie kolory nie pomalowano.
2007/08/24 12:08:49
Gargamel straszny i to na dodatek wyglądający na wielorodzinny....
Znak z żabą podoba mi się szalenie... podobnie jak parowóz z Paczkowa :))) 2007/08/24 21:08:19
hanula1950 - ja nie mam nic przeciwko, aby było kolorowo, byleby z umiarem i w odpowiednich miejscach;)
dianulka1 - ??? czyżbyś trafiła kiedyś do Paczkowa, czy jakieś inne miejsce Ci to wszystko przypomina? raz79 - jak masz blisko lub po drodze z pewnością warto, ale wbrew pozorom ciekawych miejsc w Lechistanie Ci u nas dostatek:) lavinka - gargamel owy jest dopiero wykańczany, lecz raczej wyglądał przynajmniej parter na pomieszczenia pod biuro lub inną użytkową działalność i wszystko było by pięknie gdyby nie zbyt bliskie sąsiedztwo zabytków, ech... szkoda słów... 2007/08/29 21:04:56
No właśnie. Pewnie nie ma szczegółowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego i każdy buduje co chce...
Gość: Beata, 217.98.20.19*
2008/03/11 14:31:07
Ten "Gargamel" to obecnie budynek NZOZ "MEDICUS" (przychodnia lekarska). Kolory rzeczywiście ma bardzo "odjazdowe". Zwraca na siebie uwagę, o to chyba chodziło właścicielom.
Mieszkam w tym miasteczku od urodzenia - miło jest poczytać przychylne komentarze ludzi zachwyconych tym miejscem. Dla nas mieszkańców to szara rzeczywistość. Wielu z nas nie zauważa już piękna tych wszystkich miejsc - a szkoda. Swoją drogą bardzo ciekawe zdjęcia. Zapraszam wszystkich - ciekawych miejsc u nas nie brakuje.
Gość: Anetka, bzg91.internetdsl.tpnet.pl
2008/04/14 17:46:34
Ten dom architektoniczny gargamel, po skończeniu prac budowlanych okazał sie przychodnią medyczną. Dla Paczkowian to też jest dziwactwem :) pozdrwienia z Paczkowa!
Gość: inkapro, w3cache.daminet.pl
2008/08/21 19:09:27
To maisto mojej młodości, tu się urodziłam,chodziłam do szkoły SP nr 1, LO, tu powracam z moją rodziną na weekendy-urlop.Znam każdą uliczkę , każdy zabytek, niemal każdy kąt, wszystkie okolice. Zawsze wracam tu z sentymentem i chylę czoła wszystkim jego mieszkańcom. Polecam wszystkim znajomym.
Gość: leszek, 212.244.40.*
2010/06/30 08:28:35
często kiedyś przyjeżdżałem w te okolice minęło jednak już sporo czasu ostatnio postanowiłem odwiedzić Paczków a w zasadzie zbiornik wodny paczkowski jakież było moje zaskoczenie gdy wieczorem przyjechała policja i stwierdziła że naruszam umocnienia wału choć nie jest to wał tylko brzeg jest równa droga którą jedzą samochody i ja też wjechałem gdyż nie było żadnego zakazu funkcjonariusze stwierdzili że znaki zostały wyrwane ale to ich nie interesuje i wypisali mandat bez skuteczne były moje argumenty że jeśli nie ma znaków zakazu to dla czego mam płacic mandat wystawili w wysokości 50 zł więc z góry zakładają że się nie odwołam do sądu Grockiego zresztą powiedzieli mi ze takie odwołanie będzie mnie kosztowało o wiele drożej nadmieniam że nie tylko ja przyjąłem mandat było nas co najmniej kilkunastu więc uważam ze jest to rozbój w biały dzień pod przykrywką prawa ostrzegając innych takich weekendowicz o takich akcjach policji w Paczkowie ja osobiście będę omijał Paczków szerokim łukiem i na pewno ci wszyscy którzy się w ten ostatni weekend załapali na mandaty
|