Lista wpisów
Wyprawy Wędkarskie badania rynku
Konrad Redel

Utwórz swoją wizytówkę
Blog > Komentarze do wpisu

Kłodzko - podziemny urok miasta, czyli turystyczna trasa podziemna

Dobra wracam do opisu raptem tylko tygodniowego wypadu, który sie mi tutaj ciągnie, jakbym po Kotlinie Kłodzkiej z miesiąc wędrował;)
Lądujemy w Kłodzku rankiem, okazuje sie że najbliższy PKS do Pasterki, od której mamy zamiar zacząć wędrówkę po Górach Stołowych, rusza dopiero w południe. Więc wykorzystujemy czas, aby odświeżyć się lekko na nowo wyremontowanym dworcu autobusowym i postanawiamy czas oczekiwania wypełnić wypełnić spacerem po tamtejszej starówce, aby się do niej dostać pokonujemy pierwszy most:

Kłodzko - most

Pierwszą rzeczą jaka przykuła naszą uwagę, był Most Gotycki, bogato zdobiony rzeźbami, o którym można istotnie powiedzieć, że wygląda na miniaturę praskiego mostu Karola.

Kłodzko - wejście na Most Gotycki
Kłodzko - Most Gotycki
Kłodzko - Most Gotycki

Docieramy do Twierdzy Kłodzko, położonej na wzgórzu, królującym nad miastem, mijając wejście do podziemnej trasy, prowadzącej pod starym miastem. Zarówno Twierdza i owo przejście są otwierana o podobnej godzinie w związku z tym stajemy przed dylematem, co wybrać, gdyż do odjazdu autobusu, mamy czas zobaczyć tylko jedno z tych miejsc. Po namyśle wybieramy trasę podziemną, lecz już wiemy, że będziemy kombinować, aby jeszcze raz trafić do Kłodzka, aby móc zobaczyć więcej.

Kodzko - Twierdza Kłodzko

Przejście podziemne pod miastem, jest poprowadzone lochami, wchodzi sie w jednym punkcie starego miasta, zaś po jej przemierzeniu, wychodzimy w innym punkcie, także w obrębie starówki. Pomysł świetny, który właściwie mógłby być zrealizowany w większości miast Polski, odkrywając przed rzeszą osób trochę inne spojrzenie na miasta, w których także kryje się mnóstwo pod ziemią starych lochów i korytarzy. To przejście powstało (...) wejście kosztuje 7 zł (bilet normalny, zaś przemierzenie trasy zajmuje 15 do 20 minut w zależności od tempa z jaka kontempluje sie podziemia, gdyż co krok napotykamy na ekspozycje oraz inne atrakcje. Zagłębiamy się więc w podziemne oblicze Kłodzka:

Kłodzko - wejście do podziemi

Po wejściu od razu czuć chłód i wilgoć w nich panujący, który jest miły w gorący dzień, lecz warto zabrać na tą wyprawę ze sobą cieplejsze odzienie:

Kłodzko - trasa podziemna turystyczna

W żadnej mierze nie można powiedzieć aby ta wędrówka była nudna, jak na początku można by przypuszczać, co krok napotykamy eksponaty, jak na samym początku na podziemną studnię:

Kłodzko - trasa podziemna turystyczna - studnia podziemna

czy piec do wypieku chleba, które właśnie w podziemiach miasta były budowane, aby zapobiec pożarom wybuchającym w mieście:

Kłodzko - trasa podziemna - piec chlebowy

Są tam także na ekspozycje, opowiadające o historii i legendach Kłodzka, jak szkielet chciwego piekarza, który za oszukiwanie mieszkańców, został ponoć żywcem zamurowany w lochach:

Kłodzko - trasa podziemna - szkielet

czy też dość wymowna prezentacja pnia katowskiego, który zapewne nie raz był ustawiany na kłodzkim rynku:

Kłodzko - trasa podziemna - pień katowski

Znajdują się także ekspozycje, może niezbyt związane z samym Kłodzkiem, lecz z pewnością nadające dodatkowy im klimacik grozy, jak na przykład prezentacja różnych rodzaju konstrukcji modeli gilotyn:

Kłodzko - trasa podziemna - gilotyna typu francuskiego
Kłodzko - trasa podziemna - gilotyna typu pruskiego

Oprócz przeróżnych eksponatów, są także ustawione regularne dyby z łańcuchami, w które można dobrowolnie się zakuć i zrobić pamiątkowe zdjęcie z wizyty na tym dość mrocznym miejscu:

Kłodzko - trasa podziemna turystyczna - dyby

Opuszczamy lochy miejskie, wyskakując tuż przy samej Twierdzy Kłodzko. Po wyjściu chłodnych i wilgotnych podziemi, dopiero człowiek w pełni może docenić głaskanie promieni słońca. Mamy jeszcze chwilę czasu do autobusu, więc pożytkujemy ją na spacer uliczkami starówki, podziwiając urocze kamieniczki:

Kłodzko - kamieniczki
Kłodzko - kamieniczki
Kłodzko - kamieniczki

Oraz pięknie zdobioną Czarną Bramę, która jest pozostałością muru, który okalał cmentarz w tamtym miejscu. Bramę zdobią rzeźby świętych:

Kłodzko - Czarna Brama

Już planujemy, aby wracając z Gór Stołowych, właśnie przez to miejsce wracać do stolicy, aby zwiedzić jeszcze twierdzę wraz z tajemniczo brzmiącym w niej labiryntem.

C.D.N...

Więcej fotek z tej wyprawy:

Kłodzko
piątek, 31 sierpnia 2007, konread

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
hanula1950
2007/08/31 11:05:55
No to z Kłodzkiem się zapoznałam. Szkoda mi, że tylko na fotkach.Miłego dnia.
-
lavinka
2007/09/01 00:27:17
Miniaturka gilotynki czaderska :))))
-
konread
2007/09/01 17:13:29
hanula1950 - o samym Kłodzku jeszcze jedna część będzie - więc o tym mieście jeszcze pomarudzę;)
lavinka - miniaturki czaderskie, lecz raczej nie związane z historią Kłodzka, chyba istotnie są tylko po to, aby przechodząc tymi podziemiami poczuć grozę, jąka przystało na lochy miejskie;)
-
lavinka
2007/09/01 19:27:29
Poczułam :)
-
jakry
2007/09/03 18:06:02
ha,ha, też tak mam, że czasem z jedno-dwudniowej wyprawy rośnie kilkunastoczęściowa relacja.
Widać jak ktoś lubi zaglądać w każdą dziurę to już tak jest!.

pozdrawiam
-
Gość: franek, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/14 00:40:34
Pozdrawiam wyłączono nam światło podczas pobytu w podziemiach w dniu 11 04 2009 przy wejściu był młody chłopak z dziewczyną czy to też ma byc jedna z atrakcji mnie nie było do śmiechu
-
Gość: , 46.113.66.*
2010/12/02 19:30:30
heloł! Kłodzko mamy zamiar odwiedzić wracając z Gór Sowich w przyszłym roku wiosną! Mam nadzieję, że wyprawa będzie owocna! pozdro!