Lista wpisów
Wyprawy Wędkarskie badania rynku
Konrad Redel

Utwórz swoją wizytówkę
Blog > Komentarze do wpisu

Pan premier i jego konto

Niedawno pan premier przyznał się publicznie, że nie posiada własnego konta w banku, tłumacząc się że czyni to z obawy, aby jakieś siły z układu, nie wpłaciły mu pieniędzy, z których by nie mógł się później wytłumaczyć. Więc jak szef naszego rządu pobiera swoją wypłatę? Przychodzi może do kasy z większym portfelem do kasy i w ten sposób odbiera skromną wypłatę wypłatę? Otóż nie, pan premier korzysta z konta swojej matki. Niewiele czasu wystarczyło, aby ta nietypowa wiadomość najpierw obiegła cały nasz kraj, a w przeciągu tygodnia okrążyła cały glob, jako ewenement na skalę światową:

Z całą tą sprawą nasuwa się kilka pytań czemu pan premier nigdy nie miał konta, a każde z wytłumaczeń zdaje się być gorsze od następnego:

  • może to świadczyć o tym, że Jarosław Kaczyński chce celowo doprowadzić aby jego finanse nie były przejrzyste, zaś w przyszłości gdyby komuś przyszło sprawdzić konto jego matki, podniesie się głos o zamachu na demokrację i kolejną inwigilację jego osoby
  • może to świadczyć o tym, że jest to osoba niezaradna życiowo, która może mieć problemu z załatwieniem tak podstawowej i prostej sprawy jaką jest założenie konta w banku - co byłoby tylko potwierdzeniem już wcześniejszych uwag na temat zniszczonych butów i zbyt krótkich sznurówek pana premiera
  • i w końcu może to być wina samych banków, do których szef rządu mógł się zrazić, gdyż okazało się że w każdym okienka są umiejscowione zbyt wysoko od ziemi
I nasuwa sie jeszcze jedno pytanie czy wpłacając pieniądze na konto swej rodzicielki, pan premier nie jest winien odprowadzać raz w miesiącu z tego tytuły podatku od darowizny?
niedziela, 27 maja 2007, konread

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/07/09 19:33:07
No a niech ktoś napisze w swoim CV:
znajomość języków obcych - brak
numer konta - brak
prawo jazdy - brak
to mogą go nawet nie przyjąć do pracy w supermarkecie przy promocjach, i to nie z powodu, że te umiejętności są wymagane, ale dlatego że świadczy to o fajtłapowatości ubiegającego się kandydata. Ale jak widać na urząd premiera to wystarczy:)